czwartek, 19 maja 2016

Dżemowe Kompleksy

 Jestem za gruba, za dużo blizn po ospie, nie mam wystarczająco dużych ust, mam małe stopy, mam trądzik na twarzy, nie chcę pokazywać moich bladych ramion.

Każdy z nas ma jakieś kompleksy, nawet osoby, które mówią, że tak nie jest. Spotkałam się z takim przypadkiem, że ludzie robią operacje, żeby pozbyć się niedoskonałości.
 Nawet niektórzy mężczyźni, nie chcą patrzeć w lustro. Chcemy wyglądać atrakcyjnie, a tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to tylko wygląd, który kiedyś minie i pojawią się pierwsze zmarszczki. Młodość nie jest wietrzna, nawet jeśli będziemy używać odpowiednich kremów. 

Jak to ujęła inna blogerka: Wasze aspiracje życiowe powinny być różne takie jakie uważacie za słuszne, ale myślę, że jedną którą powinniście wziąć pod uwagę to bycie szczęśliwym. Szczęśliwym z samego siebie i z tego kim możecie być.

Uważam, że ludzie zbyt bardzo zgłębiają się w siebie, nie patrzą na to co piękne, tylko na to co widoczne przy pierwszej okazji. Z mojego punktu widzenia, byłoby to coś w rodzaju pewnej ślepoty, lub zaćmy. Nasz wygląd zewnętrzny nie świadczy o inteligencji, o naszych wartościach moralnych a tym bardziej nie świadczy o naszej dojrzałości.
Tak wiem, że to tylko puste słowa, ale możecie przekonać się sami. W mojej szkole jest koleżanka (której imienia i nazwiska nie mogę zdradzić). Jest w moim wieku i dokładnie widać jak dojrzewa. Dba o siebie jak najbardziej. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że pyta się wszystkich czy dobrze wygląda, czy brwi nie wyjechała, a może nie zakryła sobie czerwonej plamki.

Dziewczyny nie róbcie tak, liczcie na siebie, bo w przyszłości nikogo nie będą interesować twoje brwi, czy może paznokcie. Jeśli będą to na pewno nic takim zainteresowaniem nie osiągniecie, nie pomoże wam to w życiu. Jedynie da satysfakcję, że ktoś zapytał.
Powinniśmy patrzeć na to co nie widoczne, bo wszyscy oślepniemy i jeśli się nie ogarniemy, będziemy jak kamień. Brak uczuć, liczy się wygląd.

Nauczyłam się niechlujstwa, może to i dobrze. Chodzę w tym, w czym mi wygodnie, nie będę pytać czy to dobrze wygląda. Mam mnóstwo niedoskonałości, ale i tak nie przywiązuje do tego wagi, kiedyś mi znikną a czoło 'SKALNE MIASTO' będzie tylko złym wspomnieniem. 
Osobiście chciałabym pozdrowić blogerkę, właścicielkę cytatu, nie wzoruję się  na niej, lecz czuję, że daje mi ona chęci do pisania. Jest mistrzem przemyśleń, a ja, taki prostu człowiek. Muszę skończyć z kompleksami, tak jak wy. 

Zadaj sobie pytanie, czy na pewno chcesz być gwiazdą szkoły, czy chcesz być szczęśliwy z tym co masz..

4 komentarze:

  1. Wcześniej nie miałam ochoty czytać blogów ,ale ten ma to 'coś' w sobie że nie mogę się oderwać od tekstu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Awww dziękuje za zacytowanie mnie. ❤️
    Poza tym bardzo krzepiący post. Krótki, ale na temat. " nauczylam sie niechlujstwa" och to chyba takze ja 😂 Czasami tak bardzo mi sie nie chce wygladac ladnie. Najwazniejsze to pomimo, tego ze tak bardzo sie sobie nie podobamy to trzeba i tak sie z tym pogodzić i zaakceptowac, bo przeciez przez cale zycie bedziemy zyc w tym samym ciele, czyż nie?

    OdpowiedzUsuń