Jestem za gruba, za dużo blizn po ospie, nie mam wystarczająco dużych ust, mam małe stopy, mam trądzik na twarzy, nie chcę pokazywać moich bladych ramion.
Każdy z nas ma jakieś kompleksy, nawet osoby, które mówią, że tak nie jest. Spotkałam się z takim przypadkiem, że ludzie robią operacje, żeby pozbyć się niedoskonałości.
Nawet niektórzy mężczyźni, nie chcą patrzeć w lustro. Chcemy wyglądać atrakcyjnie, a tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to tylko wygląd, który kiedyś minie i pojawią się pierwsze zmarszczki. Młodość nie jest wietrzna, nawet jeśli będziemy używać odpowiednich kremów.
Jak to ujęła inna blogerka: Wasze aspiracje życiowe powinny być różne takie jakie uważacie za słuszne, ale myślę, że jedną którą powinniście wziąć pod uwagę to bycie szczęśliwym. Szczęśliwym z samego siebie i z tego kim możecie być.
Uważam, że ludzie zbyt bardzo zgłębiają się w siebie, nie patrzą na to co piękne, tylko na to co widoczne przy pierwszej okazji. Z mojego punktu widzenia, byłoby to coś w rodzaju pewnej ślepoty, lub zaćmy. Nasz wygląd zewnętrzny nie świadczy o inteligencji, o naszych wartościach moralnych a tym bardziej nie świadczy o naszej dojrzałości.
Tak wiem, że to tylko puste słowa, ale możecie przekonać się sami. W mojej szkole jest koleżanka (której imienia i nazwiska nie mogę zdradzić). Jest w moim wieku i dokładnie widać jak dojrzewa. Dba o siebie jak najbardziej. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że pyta się wszystkich czy dobrze wygląda, czy brwi nie wyjechała, a może nie zakryła sobie czerwonej plamki.
Dziewczyny nie róbcie tak, liczcie na siebie, bo w przyszłości nikogo nie będą interesować twoje brwi, czy może paznokcie. Jeśli będą to na pewno nic takim zainteresowaniem nie osiągniecie, nie pomoże wam to w życiu. Jedynie da satysfakcję, że ktoś zapytał.
Powinniśmy patrzeć na to co nie widoczne, bo wszyscy oślepniemy i jeśli się nie ogarniemy, będziemy jak kamień. Brak uczuć, liczy się wygląd.
Nauczyłam się niechlujstwa, może to i dobrze. Chodzę w tym, w czym mi wygodnie, nie będę pytać czy to dobrze wygląda. Mam mnóstwo niedoskonałości, ale i tak nie przywiązuje do tego wagi, kiedyś mi znikną a czoło 'SKALNE MIASTO' będzie tylko złym wspomnieniem.
Osobiście chciałabym pozdrowić blogerkę, właścicielkę cytatu, nie wzoruję się na niej, lecz czuję, że daje mi ona chęci do pisania. Jest mistrzem przemyśleń, a ja, taki prostu człowiek. Muszę skończyć z kompleksami, tak jak wy.
Zadaj sobie pytanie, czy na pewno chcesz być gwiazdą szkoły, czy chcesz być szczęśliwy z tym co masz..


Wcześniej nie miałam ochoty czytać blogów ,ale ten ma to 'coś' w sobie że nie mogę się oderwać od tekstu :)
OdpowiedzUsuńdziękuję, że ci się podoba xd <3
UsuńAwww dziękuje za zacytowanie mnie. ❤️
OdpowiedzUsuńPoza tym bardzo krzepiący post. Krótki, ale na temat. " nauczylam sie niechlujstwa" och to chyba takze ja 😂 Czasami tak bardzo mi sie nie chce wygladac ladnie. Najwazniejsze to pomimo, tego ze tak bardzo sie sobie nie podobamy to trzeba i tak sie z tym pogodzić i zaakceptowac, bo przeciez przez cale zycie bedziemy zyc w tym samym ciele, czyż nie?
Tak!
UsuńMasz całkowitą rację ☺